Ile razy powiedziałaś sobie: jestem wystarczająca, a ile razy, że coś z tobą nie tak? Nie takie piersi, nie takie nogi, nie taki sukces, nie to życie… Wymieniać można w nieskończoność. A gdybyś pozwoliła sobie na prawdę, szczerość, autentyczność? Na bycie nieidealną, ale szczęśliwą? Spójrz na siebie z uwagą i powiedz: Kurczę, jestem fajna! Potrafię tyle fajnych rzeczy!

Wszystko możesz stracić, ale swoich kompetencji, umiejętności, doświadczenia nie, one stanowią twoją siłę i kapitał na całe życie

Pamiętaj o tym zawsze, w każdej minucie i dniu, wtedy, gdy czujesz się kulą energii i siły, i wtedy, gdy masz wrażenie, że zapadasz się w ciemność. To kim jesteś to znacznie więcej niż suma twoich porażek i sukcesów, łaskawe spojrzenie innych. Jesteś niesamowitą kobietą, taką, jaką jesteś. Jesteś sobą. Nie ma nic cenniejszego, tego nikt nie może ci odebrać.