Narracja, fikcja literacka i czytanie książek ma konkretne, pozytywne przełożenie na postawy wobec zwierząt – ustalili naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Dzięki współpracy ze znanym autorem kryminałów Markiem Krajewskim udało im się ten wpływ zmierzyć.

Badanie przeprowadził tercet naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego: kierujący zespołem filolog dr Wojciech Małecki (z Instytutu Filologii Polskiej), antropolog prof. Bogusław Pawłowski (kierownik Katedry Antropologii) oraz psycholog dr hab. Piotr Sorokowski (dyrektor Instytutu Psychologii).

„Mówi się dziś, że +Chata wuja Toma+ przyczyniła się do wojny secesyjnej, bo za sprawą tej książki Amerykanie przejęli się losem afroamerykańskich niewolników. I że powieść +Czarny książę+, jeden z największych bestsellerów w dziejach, doprowadziła w Wielkiej Brytanii do prawnego zakazu poddawania koni pewnym powszechnie wcześniej stosowanym okrutnym praktykom” – zauważa w rozmowie z PAP dr Małecki.