Zacierająca się granica między porami roku sprawiła, że w polskim klimacie niekiedy wydłuża się czas upalnych dni, mimo nastania wiosny lub jesieni. Umożliwia to nie tylko aktywny wypoczynek poza czterema ścianami, ale również przeniesienie codziennych czynności i nawyków na świeże powietrze. Dlatego w ostatnim czasie coraz większą popularnością cieszą się letnie kuchnie, czyli miejsca umożliwiające wspólne gotowanie i spędzanie czasu z najbliższymi na świeżym powietrzu –  nie tylko upalnym latem! O tym, jak urządzić letnią kuchnię, opowiada Kamila Prałat, ekspertka z firmy SOLGAZ.

Nowoczesne, letnie kuchnie, swoje korzenie mają w staropolskich, wiejskich domach, gdzie pracujący długimi godzinami robotnicy i rolnicy mogli odpoczywać i spożywać posiłki bez wchodzenia do wnętrza domu w zabrudzonym obuwiu i odzieży. Poszerzenie sfery domowej o kuchnię ogrodową umożliwiało także przygotowywanie mięs oraz innych posiłków, których intensywny zapach mógł wywoływać u domowników dyskomfort. Jak teraz wygląda letnia kuchnia?

– Gotowanie w ogrodzie nie jest niczym nowym – na polskich wsiach można było spotkać odrębne pomieszczenia przeznaczone do zewnętrznego biesiadowania, stworzone na przykład ze starych, przydomowych magazynów i schowków. Wykorzystywane do przygotowywania i wędzenia mięs stanowiły i nadal stanowią doskonałe miejsce do rodzinnych spotkań w pogodne dni – wyjaśnia Kamila Prałat, ekspertka SOLGAZ.

Wiejskie życie = miejski sen

Obecnie letnie kuchnie kojarzone są z luksusowym przedłużeniem domu, umożliwiającym przeniesienie codziennych czynności na świeże powietrze.

– Współczesne, letnie kuchnie to prawdziwy raj dla miłośników nie tylko grillowanych potraw. Wyposażona dodatkowo we wbudowany piec oraz przestrzeń do wędzenia mięs, poszerza możliwości kulinarne, dzięki czemu kolacja z chrupiącym bochenkiem chleba, wędzonymi wędlinami, sytą zupą i idealnie