Tradycyjne gospodarstwa rolne w Polsce przyciągają dużo większą liczbę ptaków – i z większej liczby gatunków – niż gospodarstwa nowoczesne. Jednak z powodu zmian zachodzących na polskiej wsi bogactwo żyjących tam gatunków będzie prawdopodobnie malało.

O wnioskach z badań prowadzonych na terenie Wielkopolski i Małopolski naukowcy poinformowali w najnowszym numerze „Journal of Applied Ecology”.

Ostatnie dekady to dla polskiej wsi prawdziwa rewolucja. Mozaikę mikroskopijnych poletek – pozostałość po reformie rolnej z 1944 r. – zastępują uprawy wielkoobszarowe. Naukowcy od dawna ostrzegają, że z punktu widzenia bioróżnorodności taka zamiana nie oznacza niczego dobrego. Hektary kukurydzy lub rzepaku są bowiem jak pustynia: dają duży plon, ale prowadzą do dominacji jednego gatunku i nie zapewnią pokarmu ani schronienia bogatej społeczności jaszczurek, ptaków czy gryzoni.