Zmiany trybu życia i migracje naszych przodków na wyższe szerokości geograficzne są powodem występujących dziś na całym świecie i dotyczących większości Polaków niedoborów witaminy D — udowodnił badacz z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN.

W najnowszej publikacji w czasopiśmie „Nutrients” (https://www.mdpi.com/2072-6643/14/15/3018) prof. Carsten Carlberg wyjaśnia, jak na przestrzeni tysiącleci rola witaminy D zmieniała się, ewoluowała i ostatecznie, całkiem niedawno, ustabilizowała. „Ta praca rzuca nowe światło na ewolucyjne mechanizmy, które doprowadziły do wykształcenia specjalnego receptora, umożliwiającego przyswajanie witaminy D. Pokazuje także, że to nie proces ewolucji, a zmiany trybu życia i częste migracje są powodem występujących dzisiaj na całym świecie niedoborów witaminy D” – czytamy w artykule prof. Carlberg.

Jak tłumaczy naukowiec, „kariera” witaminy D zaczęła się już 1,2 mld lat temu, kiedy to eukarionty (organizmy posiadające jądro komórkowe) wykształciły zdolność syntezy steroli, w tym także omawianej witaminy. Jednak początkowo jej rola ograniczała się do regulacji procesów fizjologicznych, z których głównymi były detoksykacja i metabolizm energetyczny. Dzięki temu witamina D mogła modulować energochłonne procesy związane z walką układu odpornościowego z mikroorganizmami.