Według badań przeprowadzonych przez CBOS w 2013 roku aż 72 proc. Polaków sprzeciwia się komercjalizacji świąt. Mimo to wielu z nas celebruje je w popkulturowym klimacie. Co rządzi naszymi rytuałami – marketing, kultura popularna czy tradycja? – wyjaśnia dr Karol Jachymek, kulturoznawca ze School of Ideas Uniwersytetu SWPS.

Dlaczego tak chętnie przejmujemy obce zwyczaje?

Dziady czy Halloween? Prezenty rozpakowywane w Wigilię czy w Boże Narodzenie? Noc Kupały czy Walentynki? Coraz częściej tradycje związane z innymi kulturami wkraczają w naszą codzienność, a w świąteczną atmosferę wprowadzają nas zjawiska, które wiążą się z komercyjnym, nie zaś z duchowym podejściem.

Jak uciec przed komercją?

Halloween, które stopniowo przyjmuje się także w Polsce, towarzyszy sprzedaż tematycznych słodyczy, gadżetów oraz przebrań. Podobnie jest w przypadku tzw. Black Friday, przypadającego w Stanach Zjednoczonych na piątek po Dniu Dziękczynienia. Wydarzenie to coraz częściej wykorzystywane jest przez polskie sieci handlowe, które pomimo braku tradycji związanych z amerykańskim świętem, organizują sezonowe obniżki i wyprzedaże. W ten sposób symbolicznie rozpoczyna się sezon bożonarodzeniowy.

Efektem działań marketingowych jest spopularyzowany przez reklamy jednego z napojów gazowanych, a następnie przez liczne filmy, charakterystyczny wizerunek Świętego Mikołaja. Z okazji Bożego Narodzenia kupujemy czekoladki i ozdoby z jego podobizną i powtarzamy dzieciom, że przynosi prezenty. Robimy wspólne zakupy na jarmarkach, w domu ustawiamy sztuczną choinkę, a kolędy zastępujemy świątecznymi przebojami.

Jaka jest istota świąt?

W lutym Walentynki, które zadomowiły się w naszym kraju mniej więcej w latach 90., wypełniają kilkumiesięczną przerwę pomiędzy Bożym Narodzeniem a Wielkanocą, powielając tym samym amerykańską tradycję.

Na wzajemne przenikanie się obcych kulturowo zwyczajów i ujednolicony sposób spędzania świąt mają wpływ liczne procesy globalizacyjne, zachowania i wzorce, które czerpiemy z popkultury, a także strategie marketingowe stosowane przez znane marki.

Warto również zauważyć, że często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że zjawiska, które wydają nam się tradycyjne i rodzime, wywodzą się z innych kręgów kulturowych. Do takich zwyczajów należy m.in. ubieranie choinki, które dotarło do nas na przełomie XVIII i XIX wieku z Niemiec. Z kolei Orszak Trzech Króli, zbliżony do naszych jasełek, wywodzi się z kultury hiszpańskiej. W Polsce coraz większą popularnością cieszy się również Dzień Świętego Patryka, będący narodowym świętem Irlandii, kiedy to spotykamy się z przyjaciółmi i wspólnie spędzamy czas w pubach. Natomiast organizowane w wielu polskich miastach festiwale kolorów, podczas których z radością obsypujemy się barwnymi proszkami, stanowią nawiązanie do hinduistycznego święta Holi.

Ucieczka czy krytyczny odbiór?

Dorośli nie zawsze są jednak chętni do przyjmowania obcych kulturowo zwyczajów. Według badania przeprowadzonego w październiku 2015 roku przez dział Data&Insight Havas Media Grup 8 na 10 Polaków nie obchodzi święta Halloween. Okazuje się jednak, że rodzice zgadzają się, aby ich dzieci uczestniczyły w nim. Wspólnie wędrują od domu do domu w poszukiwaniu słodyczy. Powyższy mechanizm wyraźnie pokazuje, jak mogą utrwalać się nowe tradycje i obrzędy. To, w jaki sposób są wychowywane młode pokolenia, szczególnie wpłynie na strukturę przyszłych tradycji. Podobne procesy toczą się zresztą od wieków. Obyczaje od lat dynamicznie się przenikają, z biegiem czasu stając się trwałym elementem danej kultury.

Jak uchronić się od narzucania obcych zwyczajów?

Czy w takim razie jesteśmy skazani na święta, których nie chcemy obchodzić? Niekoniecznie. Po pierwsze, warto w sposób krytyczny podchodzić do nowych zwyczajów – zastanowić się, co oznaczają, skąd pochodzą i przede wszystkim jak się mają do naszych indywidualnych potrzeb. Po drugie, należy zadać sobie pytanie, czy te potrzeby nie są wykreowane przez kampanie marketingowe. I na koniec: okresy świąteczne zawsze stanowią czas wyjątkowy. Istotnym jest spędzanie go wspólnie z rodziną, przyjaciółmi i najbliższymi znajomymi. Jeśli nowe zwyczaje nam to umożliwiają, to może wcale nie są takie złe?

72 proc. osób deklaruje sprzeciw komercjalizacji świat.

dr Karol Jachymek, kulturoznawca, School of Ideas Uniwersytetu SWPS

***

Uniwersytet SWPS to nowoczesna uczelnia oparta na trwałych wartościach. Silną pozycję zawdzięcza połączeniu wysokiej jakości dydaktyki z badaniami naukowymi spełniającymi światowe standardy. Uczelnia oferuje praktyczne programy studiów z psychologii, prawa, zarządzania, socjologii, filologii, czy kulturoznawstwa dostosowane do wymagań zmiennego rynku pracy w pięciu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Sopocie, Poznaniu i Katowicach. Obecnie Uniwersytet SWPS kształci ponad 15 tys. studentów. Uczelnia posiada uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora w dyscyplinach: psychologia (w Warszawie, Wrocławiu i Sopocie), kulturoznawstwo, socjologia, prawo i literaturoznawstwo oraz doktora habilitowanego w dyscyplinach psychologia (w Warszawie i Wrocławiu) i kulturoznawstwo.

Tradycją Uczelni są cykle otwartych wydarzeń naukowych, popularnonaukowych i kulturalnych. Częstymi gośćmi uczelni są światowej sławy naukowcy, znani artyści i przedstawiciele świata mediów. Jako jeden z najlepszych ośrodków psychologicznych w kraju, Uniwersytet SWPS popularyzuje wiedzę psychologiczną realizując projekt Strefa Psyche (www.strefapsyche.swps.pl) i Strefa Rodzica (www.strefarodzica.swps.pl) oraz wspiera młodzież prowadząc w liceach na terenie całego kraju bezpłatne warsztaty psychologiczne, seksuologiczne i ogólnorozwojowe Strefa Młodzieży (www.strefamlodziezy.pl).