Tydzień przed ślubem to nerwowy okres, w którym wszystko należy dopiąć na ostatni guzik. Panny młode często zapominają, że to również ostatni moment, aby zadbać o swój idealny wygląd przed ołtarzem.

Fryzjer, dekoracje, ostatnia przymiarka sukienki – lista rzeczy, które należy dopilnować na kilka dni przed ślubem, jest ogromna. W tym natłoku zadań każda kobieta powinna pamiętać o sobie, by podczas ślubu czuła się piękna. W pierwszej kolejności warto zatroszczyć się o 5 elementów ciała, które będą najbardziej eksponowane w czasie wydarzenia.

Dłonie i paznokcie

To części ciała, które nie tylko będzie trzymał ukochany podczas składania małżeńskiej przysięgi i zakładania obrączki. Obejrzą je również goście. Chcąc mieć gładkie i nawilżone dłonie, wystarczy prosta maseczka. Potrzebujemy do niej oliwy z oliwek oraz żółtka. Podgrzewamy 3 łyżki oliwy z oliwek, następnie mieszamy z żółtkiem. Maseczkę nakładamy na dłonie i zawijamy w folię kuchenną. Trzymamy tak przez 15 minut, potem zmywamy wodą.