Epidemiczny model mowy nienawiści opracowany w Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW pozwala zrozumieć, jak ludzie „zarażają się” hejtem w sieci. Badacze wypracowali też model oddziaływania na hejterów, z którego wynika, że warto zwracać się do nich grzecznie i empatycznie. To może skutecznie obniżyć nienawistną aktywność w sieci.

Pracami ekspertów z Centrum Badań nad Uprzedzeniami, które działa na Wydziale Psychologii UW, kierował prof. UW Michał Bilewicz. Naukowcy zbadali zastosowanie mechanizmów sztucznej inteligencji do zwalczania mowy nienawiści i agresji w sieci. Publikacja opisująca te badania ukazała się w czasopiśmie „Aggressive Behavior”.

„Z modelu wynika, że kontakt z mową nienawiści odmienia ludzi na trzy sposoby. Po pierwsze, zmieniają się ich emocje. Zamiast empatii wobec obcych zaczyna dominować pogarda. Tracimy zatem zdolność do współodczuwania. Po drugie, zmieniają się zachowania ─ z czasem sami zaczynamy używać takiego języka. Tracimy poczucie, że zawiera on jakąkolwiek agresję. Po trzecie, zmieniają się nasze przekonania dotyczące norm. Skoro widzimy w otoczeniu tak dużo hejtu, to zaczynamy traktować taki sposób zwracania się do innych jako normę. W efekcie hejt zaczyna dominować w naszych interakcjach i kolejni ludzie +zarażają się+ nim” – mówi prof. Michał Bilewicz, cytowany na stronie internetowej UW.