Tegoroczne wakacje to wspaniała okazja, by ruszyć w Polskę w poszukiwaniu miejsc o niepowtarzalnym klimacie. Podróżując po ojczyźnie, warto zwrócić szczególną uwagę na miasta. Mniejsza niż zwykle liczba zagranicznych turystów daje szansę na to, by uniknąć tłoku i w pełni cieszyć się miejską eksploracją, wspierając zarazem to, co lokalne – od Szczecina po Kraków i od Wrocławia po Lublin.

Nieco chudsze portfele, ograniczenia w ruchu międzynarodowym, obawy o bezpieczeństwo – wszystko to wpływa w tym sezonie na wakacyjne wybory Polaków. O polskich turystów zabiegają zwłaszcza polskie miasta, a położone w nich hotele kuszą atrakcyjnymi ofertami. – Niewielka liczba zagranicznych turystów sprawia, że wypad do jednego z polskich miast paradoksalnie może okazać się dobrym sposobem na to, by uniknąć tłumów i w spokoju korzystać z ich wspaniałych walorów turystycznych. Miejskie sieci hotelowe, takie jak nasze hotele marki Campanile, nie tylko dobrze przygotowały się do zapewnienia swoim gościom bezpieczeństwa, ale także naszykowały dla nich atrakcyjne oferty pobytowe, włączając się w akcję promowania turystyki krajowej – mówi Danuta MarcinkowskaPR & Marketing Coordinator w Louvre Hotels Group. Zapraszamy na wycieczkę po dziewięciu polskich miastach, w których obok atrakcji dobrze znanych, znaleźć można perełki, z istnienia których być może nawet nie zdawałeś sobie sprawy!

Kino w Szczecinie, które przetrwa każda zawieruchę

Fot. Materiały prasowe

„Najlepsze te małe kina / w rozterce i w udręce, / z krzesłami wyściełanymi / pluszem czerwonym jak serce”. Tak, tuż po drugiej wojnie światowej, walory kameralnych teatrów filmowych opiewał Konstanty Ildefons-Gałczyński. Całkiem możliwe, że w swym wierszu opisywał dzisiejsze kino Pionier w Szczecinie, jedno z najniezwyklejszych kin nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Filmy wyświetla się tu nieprzerwanie od 1907 roku, co czyni kino Pionier jednym z trzech najdłużej działających kin na świecie. Przetrwało dwie wojny światowe, pandemię grypy hiszpanki, przetrwało też koronawirusa.

Fot. Materiały prasowe

Jeśli po kilku miesiącach przerwy stęskniłeś się za atmosferą sali kinowej, to trudno o lepsze miejsce na ponowne spotkanie z dziesiątą muzą. Tym bardziej, że ruchomymi obrazami cieszyć się tu można między innymi w sali o historycznym, kawiarnianym wystroju, wyposażonej w pianino i projektor przywodzące na myśl czasy belle époque.

Bardzo higieniczne muzeum w Bydgoszczy

Fot. Materiały prasowe

Jeśli w obecnych warunkach perspektywa wizyty w muzeum budzi w tobie wątpliwości natury higienicznej, to nie ma chyba lepszego miejsca na przełamanie tych obaw niż Muzeum Mydła i Historii Brudu w Bydgoszczy.

Fot. Materiały prasowe

Na odwiedzających czeka tu interaktywna ekspozycja prezentująca historię higieny od starożytności po czasy współczesne, całość nawiązuje zaś do bogatej tradycji przemysłu chemicznego, który rozwija się w Bydgoszczy od XIX stulecia. Zwiedzający mogą nie tylko dowiedzieć się, jak ludzkość przez wieki dbała o zdrowie i czystość, ale także wziąć udział w warsztatach, by samemu skomponować mydło, które zabiorą ze sobą do domu.

Fot. Materiały prasowe

Poznań – miasto jezior

O walorach turystycznych Poznania nikogo nie trzeba przekonywać. Nie każdy jednak wie, że stolica Wielkopolski, powszechnie kojarzona z pięknymi zabytkami i bogatą ofertą kulturalną, jest również wspaniałym miejscem dla rekreacji na świeżym powietrzu. Miasto położone jest wszak na pojezierzu i na jego terenie znajdują się liczne naturalne jeziora, polodowcowe oczka, a także blisko 150 sztucznych zbiorników wodnych, w tym dwa najpopularniejsze – Malta oraz Rusałka. Pierwszy z nich zachwyci zarówno miłośników sportów wodnych, jak i narciarstwa (na jego brzegu znajduje się całoroczny stok), drugi zaś to prawdziwa gratka dla wędkarzy, a okoliczne lasy to wspaniałe miejsce na spacer, jogging czy wycieczkę rowerową.

Dzika rzeka w sercu Warszawy

Stolica Polski raczej nie kojarzy się z dziką przyrodą. Miejscowi jednak wiedzą, że Warszawa to nie tylko tętniąca życiem miejska dżungla ze stali, betonu i szkła. To również miasto zielone, miasto pięknych krajobrazów, w którym natura jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy udać się na prawy brzeg Wisły, by odkryć, że Warszawa to bodaj ostatnia europejska stolica, przez którą przepływa naprawdę dzika rzeka.

Fot. Materiały prasowe

Zamiast zabetonowanego nabrzeża na spacerowiczów czeka tutaj gęsty las z prawie 10-kilometrową ścieżką pieszo-rowerową wijącą się między mostem Grota-Roweckiego a Łazienkowskim. Błogi dzień na piaszczystej plaży, z przerwą na konną przejażdżkę, zakończony wieczornym ogniskiem lub grillem z widokiem na zachodzące ponad warszawskimi drapaczami chmur słońce? To brzmi jak niezły plan na chwilę wytchnienia podczas zwiedzania stolicy!

Na co możesz liczyć w jednej z łódzkich bram?

Na wizualny zachwyt i chwilę zadumy nad kruchością ludzkiej percepcji zmysłowej. Ruszając z ulicy Piotrkowskiej w kierunku Manufaktury, koniecznie skieruj swe kroki do bramy prowadzącej na podwórko XIX-wiecznej kamienicy, w której niegdyś mieścił się Hotel Polski (ul. Piotrkowska 3).