Nie jesteśmy w stanie zapobiec powikłaniom neurologicznym w COVID-19, więc trzeba zapobiegać chorobie, a najpewniejszym sposobem jej uniknięcia jest szczepienie – powiedział PAP neurolog prof. Przemysław Nowacki. Wskazał, że najcięższym takim powikłaniem jest udar mózgu.

„W ubiegłym roku pojawiła się informacja, że spośród pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 objawy neurologiczne ma w granicach 18-80 proc. z nich – a więc to duży rozstrzał” – powiedział w rozmowie z PAP neurolog prof. Przemysław Nowacki, w latach 2005-2012 rektor Pomorskiej Akademii Medycznej, następnie Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dodał, że dotyczyło to pacjentów z ciężkim przebiegiem choroby. Zauważył, że dalsze obserwacje neurologów wskazały, że zajęcie układu nerwowego przez wirusa „zmierza raczej w stronę wyższych odsetków”.