17 maja przypada Światowy Dzień Nadciśnienia Tętniczego. Jest to bardzo ważna data, gdyż z danych opublikowanych w 2019 roku przez Narodowy Fundusz Zdrowia wynika, że na nadciśnienie tętnicze cierpi aż 10 mln dorosłych Polaków[1]. Dolegliwość ta bardzo często prowadzi do m.in. udarów, niewydolności serca lub nerek, czy choroby niedokrwiennej serca. W leczeniu nadciśnienia tetniczego najczęściej zalecaną dietą jest dieta DASH. Jakie są jej zasady? Na czym opierają się jej założenia? Po jakie produkty powinniśmy sięgać, by zadbać o zdrowie? Na te pytania odpowiada dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny.

Powszechny problem

Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że nadciśnienie tętnicze dotyczy niemal co trzeciej dorosłej osoby w Polsce. Przy czym blisko aż 3,5 miliona Polaków nawet nie wie, że zmaga się z chorobą, a tylko 2,7 miliona jest skutecznie leczonych[2]. Polacy zdecydowanie zbyt rzadko używają ciśnieniomierza, a to właśnie regularne badanie ciśnienia jest najlepszym sposobem na rozpoznanie problemu. Bagatelizowanie nadciśnienia tętniczego grozi ciężkimi powikłaniami, a nawet śmiercią[3].

Z nadciśnieniem tętniczym mamy do czynienia, gdy ciśnienie skurczowe, tzw. górne, przekracza wartość 140 mm Hg (słupka rtęci), a ciśnienie rozkurczowe, tzw. dolne przekracza 90 mm Hg. Wyróżnia się trzy stopnie nadciśnienia tętniczego: pierwszy zaczyna się od 140/90 mm Hg, drugi od 160/100 mm Hg, a trzeci powyżej 180/110 mm Hg[4].