Proste i zdrowe włosy to marzenie wielu kobiet, które można spełnić za pomocą trwałego prostowania włosów. Do tej pory najczęściej stosowaną w salonach fryzjerskich techniką było keratynowe prostowanie włosów – niestety używane do tej metody produkty mogą zawierać szkodliwe substancje, jak formaldehyd i jego pochodne. Alternatywą do keratyny jest zabieg nanoplastii, nazywany brazylijskim prostowaniem włosów. Co ważne, metoda ta od niedawna dostępna jest także w Polsce.

Brazylijskie prostowanie włosów wykorzystuje osiągniecia w dziedzinie nanotechnologii – wysoka temperatura prostownicy aktywuje składniki i pozwala wniknąć ich cząsteczkom w głąb włosa. Do zabiegu używa się kosmetyków zawierających masło shea, olej arganowy, proteiny jedwabiu oraz kwasy: mlekowy i askorbinowy. Odżywiają one komórki włosa oraz wzmacniają mostki siarczkowe, czego skutkiem są zregenerowane, lśniące i proste włosy. Największym plusem tej metody jest wykorzystanie preparatów zawierających wyłącznie naturalne składniki, dzięki czemu jest ona bezpieczna nawet dla kobiet w ciąży i karmiących piersią. Szczegóły tego zabiegu przybliża Piotr Sierpiński – stylista fryzur z Poznania, który w swoim atelier trwale prostuje włosy techniką nanoplastii.

Na co zwrócić uwagę?

Zanim rozpocznę zabieg, sprawdzam elastyczność włosów i oceniam ich kondycję – ilość preparatu prostującego dobieram do stanu oraz struktury włosa. Należy zaznaczyć, że pożądane efekty uzyskamy na każdym rodzaju włosów – od afro, po włosy kręcone i falowane aż do włosów prostych z tendencją do puszenia się.