Obcinanie końcówek przyśpiesza porost włosów, koloryzacja niszczy pasma, a przedłużanie obciąża kosmyki i prowadzi do ich wypadania. To tylko niektóre z popularnych włosowych mitów. Stosowanie się do nich ma sprawić, że włosy będą zdrowe i piękne, ale w rzeczywistości wcale nie musi tak być. Nadszedł czas, aby oddzielić popularne mity od faktów – podpowiadamy, w które z nich nie warto wierzyć!

Dbanie o włosy to bardzo indywidualna kwestia, która powinna być dopasowana do potrzeb pasm i wydobywać ich naturalne piękno. Wiele włosowych mitów pochodzi z czasów, kiedy zarówno usługi fryzjerskie, jak i kosmetyki do stylizacji czy pielęgnacji, nie były jeszcze na takim poziomie jak teraz. Przedstawiamy pięć mitów, którym zdecydowanie nie powinnaś ufać.

1. Podcinanie końcówek przyspiesza porost włosów

To prawdopodobnie najpopularniejszy mit dotyczący włosów, do którego obalenia wystarczy odrobina biologii! Włosy wyrastają w skórze głowy – wydłużają się od nasady, a nie końców, dlatego ich obcięcie nie wpływa na faktyczny porost, który zachodzi w mieszkach. Po strzyżeniu pasma wyglądają na zdrowsze, dlatego może się wydawać, że są dłuższe, ale faktycznie tak nie jest.