Żałoba po odejściu osoby starszej, którą się opiekował ktoś bliski, może mieć swoją specyfikę. Wśród szeregu emocji i uczuć niektórzy opiekunowie mogą doświadczać ulgi. Psycholog dr Joanna Szczuka z Kliniki i Polikliniki Geriatrii w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie podkreśla, że nie ma w żałobie złych uczuć.

Na czym polega żałoba?

W ujęciu psychologicznym proces żałoby składa się z pięciu etapów. Najpierw jest okres zaprzeczenia – nie do końca wierzymy, że ktoś nam bliski zmarł, że już go nie ma. Następnie przechodzimy przez etapy gniewu i targowania się. A potem przez rozpacz dochodzimy do pogodzenia się ze śmiercią osoby bliskiej. Takie są etapy opisywane w literaturze przedmiotu. Jednak nie każdy człowiek przeżywa żałobę tak samo. Niektóre z wymienionych etapów mogą w ogóle nie wystąpić albo mogą na siebie zachodzić, być trudne do rozróżnienia. Dzieje się tak dlatego, że przeżywanie żałoby jest procesem indywidualnym i ma bardzo intymny charakter.

Co innego oznacza odejście podopiecznego, który był bliskim dla opiekuna, a co innego, gdy to osoba spoza rodziny. Jak to się różni w sferze emocji?