Informacje o kolejnych zachorowaniach i postępującej pandemii wywołują w nas strach przed zachorowaniem i śmiercią. Obecna sytuacja powoduje lęki, które staramy się zredukować. Badacze z Uniwersytetu SWPS przygotowali darmowy trening uważności, który uczy, jak pozwalać nieprzyjemnym myślom i emocjom przemijać bez koncentrowania się na nich. Szczególnie umiejętność decentracji może być pomocna w radzeniu sobie z obecną, nową sytuacją na świecie.


Im więcej słyszymy o kolejnych zakażonych COVID-19, tym częściej myślimy o śmierci i przemijaniu. Reagujemy odruchowo na bezpośrednie zagrożenie życia. Nasze ciała mobilizują się do ucieczki lub walki o przetrwanie. Odczuwamy ciągły strach, który staramy się zredukować. Badania pokazują, że podwyższona świadomość własnej śmiertelności motywuje nas często do irracjonalnych i niebezpiecznych działań, których celem jest odsunięcie lęku przed śmiercią.

Świadomość, że nasze życie przemija, może prowadzić do obezwładniającego lęku i konieczności jego wypierania. Jest to szansa do wykształcenia postawy otwartości wobec nowych doświadczeń, współczucia i stworzenia głębokich więzi z innymi – wyjaśnia Magdalena Mazurkiewicz, psycholog z Uniwersytetu SWPS, doktorantka w PrejudiceLab.