Stawianie na piedestale „wielkich ludzi” przesłania rzeczywiste mechanizmy postępu technologicznego. Trzeba dokonać analizy polskich polityk naukowych w różnych sektorach – przekonuje socjolog Marcin Zaród z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

PAP: Amanda Schaffer z MIT Technology Review w swoim niedawnym artykule przestrzega przed kultem „wielkich ludzi” i stawianiem na piedestale „genialnych innowatorów”, jak Steve Jobs czy Elon Musk. Jakie znaczenie ma ta publikacja?

Marcin Zaród: Główne znaczenie polega na popularyzacji tez ekonomistów, socjologów i historyków techniki. Historia internetu czy techniki cyfrowej była od lat nieźle znana w tej specjalności. Jednak w momencie, gdy te analizy trafiają do jednego z wiodących pism na styku biznesu i techniki, można to traktować jako sygnał zmiany spojrzenia na państwo. Po latach spychania w dyskusjach państwa do roli nocnego stróża, nawet pisma biznesowe zaczynają szerzej dostrzegać wzajemne zależności.