Głównym problemem w nauczaniu zdalnym może być niska motywacja do nauki – uważa dr Marta Znajmiecka-Sikora z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego. Nauczycielom akademickim rekomenduje pracę przy włączonych kamerach, zamianę prac semestralnych na mniejsze projekty o ściśle wyznaczonym terminie złożenia i nagradzanie aktywności studentów podczas zajęć online.

Jej zdaniem nauczenie zdalne jest znaczenie trudniejsze i nie zastąpi klasycznych form edukacji, jednak w pewnych obszarach może być równie efektywne, co stacjonarne.

Psycholog przewiduje, że w nowym roku akademickim studentom zacznie towarzyszyć zjawisko preferencji czasu teraźniejszego, nazywane również impulsywnością. „Podczas nauczania zdalnego studenci każdego dnia będą podejmować decyzje – aktywnie uczestniczyć w zajęciach, czy może z +poziomu łóżka+ zalogować się, wyłączyć kamerkę i podrzemać jeszcze troszeczkę” – tłumaczy.