Negatywne komunikaty wpływają na ludzkie poglądy mocniej i szybciej, niż pozytywne przesłanie – wynika z badań socjologa dr. Michała Wenzla z Uniwersytetu SWPS. Do swoich analiz naukowiec wykorzystał m.in. narrację medialną dotyczącą uchodźców.

Na potrzeby swoich badań dr Wenzel zastosował w badaniu sondażowym schemat eksperymentalny – przedstawił badanym osobom, w charakterze bodźca, różne artykuły z polskich mediów, dotyczące uchodźców przybywających do Europy. Zaprezentowano artykuły dwojakiego rodzaju. Jedne opisywały pozytywny wpływ tych osób na lokalne społeczności i udaną ich integrację, w innych ukazano uchodźców jako zagrożenie, m.in. w kontekście terroryzmu.

„Osoby, które już wcześniej były negatywnie nastawione do pobytu uchodźców z krajów muzułmańskich w Europie – i zarazem zdeklarowane jako wyborcy PiS, po lekturze tekstów w zasadzie nie zmieniły swojego nastawienia wobec nich. Inaczej było w przypadku badanych uważanych za elektorat PO i innych osób niezdecydowanych w kwestii przyjmowania uchodźców” – opowiada PAP dr Wenzel.