Aby rozbić jądro atomu, trzeba zrobić to, co się robi przy rozbijaniu orzecha – czymś w nie uderzyć. Jeśli dostarczymy odpowiednio dużej energii, siły wiążące składniki jądra już nie wystarczą, żeby utrzymać je w całości – odpowiada fizyk cząstek prof. Grzegorz Wrochna.

Podczas Pikniku Naukowego nasi goście mogli przekazywać naukowcom pytania. Część z tych pytań zadajemy teraz badaczom. Z pytaniem „Jak rozszczepić atom?” zwróciliśmy się do fizyka cząstek elementarnych prof. Grzegorza Wrochny z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku.

Prof. Wrochna mówi, że to pytanie trzeba doprecyzować. W końcu atom składa się z jądra atomowego i elektronów. „Łatwo więc rozbić atom, odrywając elektron od jądra” – mówi prof. Wrochna. I tłumaczy, że aby to zrobić, można np. poświecić promieniami Roentgena na jakiś materiał, który przecież składa się z atomów. „To powinno wystarczyć, aby oderwać od atomów przynajmniej te zewnętrzne elektrony” – opowiada prof. Wrochna. Ma to związek z tzw. efektem fotoelektrycznym. Fotony o odpowiedniej energii – czyli promienie Roentgena – są bowiem w stanie przekazać elektronom energię potrzebną, aby uciec od jądra.