Krowa wcale nie trawi trawy – mówi prof. Zygmunt M. Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. – Robią to za nią inne organizmy. My ich nie mamy w naszym przewodzie pokarmowym, więc nie moglibyśmy odżywiać się trawą.

Podczas Pikniku Naukowego przez cały dzień zbieraliśmy od zwiedzających pytania do naukowców. Część z tych pytań zadajemy teraz badaczom. Z pytaniem „Czy moglibyśmy jeść trawę?” zwróciliśmy się do prof. Zygmunta Kowalskiego. Na co dzień profesor prowadzi badania związane z żywieniem przeżuwaczy, głównie krów mlecznych oraz cieląt.

„Człowiek jest wszystkożerny. Jego przewód pokarmowy jest tak zbudowany, że możemy jeść chleb, mięso, sałatkę, warzywa, cukierki i pić mleko. Ale nie potrafimy trawić trawy. Krowa zresztą też nie umie tego robić sama. Zwierzętom roślinożernym pomagają mikroorganizmy, które zasiedlają ich żołądki lub jelita. My, pozbawieni takiej armii, moglibyśmy zjeść trawę, ale niestrawiona znalazłaby się ona w kale” – stwierdził prof. Kowalski.