Choć według 66 proc. Polaków kobiety i mężczyźni mają wrodzone kompetencje do osiągnięcia sukcesów w nauce, to panie stanowią zaledwie 26 proc. polskich profesorów. Słowo „naukowiec” kojarzy się nam przede wszystkim z mężczyzną i nawet wybitne odkrycia dokonane przez kobiety wielu nieświadomie przypisuje mężczyznom – wynika z badania L’Oreal z 2016 roku.

„Mimo ogromnych zmian społecznych, jakie zaszły na przełomie XX i XXI wieku, kobiety w nauce są nadal nieuprzywilejowane. Odsetek kobiet-naukowców, mimo że nieporównywalnie wyższy niż w ubiegłym stuleciu, wciąż pozostaje niski. Wyraźną dysproporcję można zauważyć w szczególności wśród pracowników uczelni i instytucji naukowych, co jest związane z powszechnie panującym przekonaniem o podziale zawodów na typowo męskie i żeńskie” – czytamy w raporcie „Piękne umysły – rola kobiet w świecie nauki” przygotowanego przez L’Oréal Polska w ramach programu Dla Kobiet i Nauki.

W naukach ścisłych kobiety zajmują zaledwie około 10 proc. najwyższych stanowisk akademickich, a większość nagród naukowych w dalszym ciągu przypada mężczyznom. Spośród 575 laureatów Nagrody Nobla w takich dziedzinach, jak medycyna, chemia czy fizyka, zaledwie 16 to kobiety.