Bez statków i zaplecza w postaci portów – nie podziwialibyśmy dziś w Egipcie piramid i olbrzymich świątyń. Żegluga była niezbędna nie tylko do transportu bloków kamiennych, ale również robotników czy zaopatrzenia – uważa dr inż. arch. Aleksandra Brzozowska-Jawornicka.

Co prawda powszechnie znane jest powiedzenie „ojca historii” Herodota, według którego Egipt jest darem Nilu – to rzadko, kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, co tak naprawdę za nim się kryje – zauważa w rozmowie z PAP dr inż. arch. Aleksandra Brzozowska-Jawornicka z Politechniki Wrocławskiej.

Według niej trudno jest znaleźć jakąś sferę życia w starożytnym Egipcie – czy to prywatnego, czy państwowego, czy związaną z ekonomią, gospodarką, a nawet religią – na którą większego lub mniejszego wpływu nie miałby Nil.