Witamy pierwsze ciepłe promienie słońca, nabieramy energii do nowych wyzwań i uśmiechamy się częściej niż zimową, ponurą porą. W wiośnie jest jednak coś, co powinniśmy bezwzględnie wpisać w nasz plan na najbliższe tygodnie…

 Bo jeśli nie wiosną to kiedy?

Jeśli sylwestrowe postanowienia umknęły wraz z zimową pluchą, warto wiosną zmotywować się i uporządkować zaniechane sprawy. Zanim przejdziemy do rzeczy, które chwilę czasu będą wymagały, aby ujrzeć efekty, spójrzmy co możemy zrobić ad hoc, aby poczuć się lepiej. Jednym z pierwszych kroków, mogą być porządki w szafie – ostatnio w modzie jest zero waste! Więc zanim wyrzucisz jakieś ubrania, poszukaj dla niej nowego właściciela. Zapytaj za pośrednictwem mediów społecznościowych, czy zbędny dla Ciebie ciuch nie jest potrzebny komuś innemu. Kto będzie potrzebował, podjedzie, zabierze i będzie korzystał! Jak to zrobisz, uwierz mi, poczujesz się dużo lepiej i lżej na duszy. A gdy raz zaznasz tego odczucia, zapragniesz doświadczać go więcej.

Wiosna to też dobry moment, aby odświeżyć wnętrze na np. florystyczne wzory. Pamiętaj, że tu też możesz przyczynić się dla dobra ogółu – przedmioty, których chcesz się pozbyć, znajdą całe rzesze odbiorców, zależącym na okazyjnej cenie np. na olx czy vinted. Wilk syty i owca cała.