Rządy na całym świecie nakazują osobom z objawami zakażenia koronawirusem poddanie się kwarantannie, a wszystkim innym praktykowanie dystansu społecznego. Dla wielu osób praca zdalna stała się nową, czasem trudną rzeczywistością. Nigdy dotąd nie byliśmy zmuszeni do tak intensywnego łączenia pracy z życiem rodzinnym. Dodatkowo, dla wielu par oznacza to konieczność wspólnej pracy zdalnej w jednej przestrzeni. W jaki sposób mogą skutecznie radzić sobie z tymi wyzwaniami? Temu zjawisku bliżej przyjrzał się zespół badaczek z Uniwersytetu SWPS.

Do tej pory praca zdalna traktowana była jako benefit. Tymczasem przeniesienie życia zawodowego do domu może mieć negatywne strony. W sytuacji pracy zdalnej fizyczne połączenie strefy zawodowej i domowej może prowadzić do pojawienia się lub nasilenia dwóch konfliktów: praca-dom i dom-praca. Konflikt praca-dom zachodzi, gdy wymagania i napięcia związane z pracą oddziałują na zdolność pracownika do wywiązywania się z obowiązków rodzinnych. Natomiast konflikt dom-praca odzwierciedla sytuację, w której wymagania związane z życiem rodzinnym ograniczają możliwość wykonywania obowiązków zawodowych.

Aktualna sytuacja epidemiczna sprawia, że potencjalne trudności mają dynamiczną naturę. Dotyczą nas nie tylko indywidualnie, ale również związków, które tworzymy. Oboje partnerów zostało rzuconych na głęboką wodę, próbując połączyć swoje zobowiązania zawodowe, zadania w domu i (często) opiekę nad dziećmi. Ekspertki zbadały jak w czasie pandemii radzą sobie pary w Polsce. Jak zareagowały na nagłą konieczność pracy zdalnej? Co było w tej zmianie największym wyzwaniem? Jakie strategie wypracowały pary pracujące zdalnie, aby radzić sobie w rzeczywistości pandemii?