Wchodząc w relację emocjonalną z drugą osobą wyruszamy w podróż, której biegu tak naprawdę nigdy nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć. Może będzie to jedynie chwilowe zauroczenie, po którym zostanie nam miłe wspomnienie? A może miłość na całe życie, wielka przygoda, która pozwoli nam ujrzeć głębszy sens? Czasem zbyt późno spostrzegamy, jak wiele w kwestii miłości zależy od nas. Im bardziej jesteśmy dojrzali w emocjach, tym lepiej rozumiemy jednak, że powodzenie relacji to nie kwestia przypadkowości…

W teorii wiemy wszystko: o miłość trzeba dbać, należy się wzajemnie słuchać, mówić na głos o tym, co nas martwi, cieszy, boli. Kiedy jednak codzienność wkrada się w nasz związek, kiedy pojawiają się pierwsze życiowe problemy, choroby i inne przeszkody na drodze do szczęścia, wybieramy to, co łatwiejsze. Ciche dni zamiast rozmowy, obwinianie partnera zamiast prób rozwiązania konfliktu… Jasne, nie ma jednej, uniwersalnej recepty na udany związek. Ale istnieją prawdy niezbite o relacji każdej pary kochających się szczerze ludzi. Swoisty dekalog miłości dojrzałej emocjonalnie. Naucz się go całym sercem.

Po pierwsze: Zauroczenie przemija, dbaj o to, by twoje uczucie było głębokie