Spojrzałam na miniaturkę kobiety siedzącej na czubku igły od strzykawki. Rzeczywistość, w której obecnie żyjemy, nasunęła mi tylko jedno skojarzenie – szczepionka! Okazało się, że chodzi o botoks. Zobaczcie wirtualną wystawę – „Ryzosfera: Wielka Sieć Małych Światów”.

W poprzednim wpisie namawiałam Was do odwiedzenia Narodowej Galerii Sztuki–Zachęta, gdzie Joanna Rajkowska prezentuje miasto korzeni – „Rhizopolis”. Okazuje się, że „ryzosfera” – tajemnicza sieć komunikacji miedzy korzeniami, glebą i ukrytymi w niej bakteriami, skupiła też uwagę naukowców i artystów współpracujących z fundacją Art&Science Node z Berlina.

Twórcy zapraszają na wystawę online z wykorzystaniem specjalnej aplikacji. Poczujecie się trochę, jakby ktoś poprosił Was o łapanie pokemonów na ulicy – z tą różnicą, że tu jesteście zaproszeni do refleksji nad „wielką siecią połączeń małych światów”. 15 artystów z Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Australii, Szwajcarii, Tajwanu, Holandii i Białorusi, stworzyło prace w oparciu o rozmowy z naukowcami, którzy musieli zmierzyć się z pytaniami typu: jaki dźwięk ma spadająca molekuła?