Zapewne pojawią się głosy twierdzące, że wykreowany obraz konfliktu jest naiwny. Jednak moim zdaniem spojrzenie na wojnę z perspektywy dziecka, oddanie mu głosu w tak istotnej sprawie jest największą zaletą tego filmu. Trzeba dodać, że obsadzenie w rolach głównych aktorów mniej znanych przyczynia się do uwiarygodnienia narracji. Dodatkowo urzeka mnie rytuał chodzenia do kina, jaki odprawia Buddy i jego rodzina – mówi kulturoznawczyni. Kino traktowane jako nauczyciel życia jednocześnie odsyła do wcześniej zrealizowanych dzieł filmowych (Nuovo cinema Paradiso, reż. G. Tornatore, 1988 rok lub Roma, reż. A. Cuarón, 2018 rok).

Kolejnym dziełem, które ma duże szanse na statuetkę, jest film w reż. Jane Campion Psie pazury. Obraz jest zrealizowany w jej stylu, jaki znamy z Fortepianu (1993) czy serialu Tajemnice Laketop (2013-2017). Jest to wyjątkowy pejzaż uczuć, jakie rozgrywają się w męskim świecie hodowców bydła w Montanie. Reżyserka zaś kreśli więcej niż jedną historię miłosną.

Nie patrz w górę w reż. Adama McKaya jest alegorią zarówno współczesnych czasów, jak też sposobów funkcjonowania obecnie żyjących ludzi. Reżyser bawiąc się konwencją popkulturową, wskazuje na zagrożenia współczesności wywołane pandemią czy też globalnym ociepleniem. Prześmiewczo przedstawia rolę, jaką odgrywają media społecznościowe, a także podążanie za zyskiem ekonomicznym i politycznym. Dokładnie przygląda się i przedstawia wszystko to, co obecnie dokucza światu.