Założenie własnej firmy zawsze wiąże się z ryzykiem, sporym wysiłkiem włożonym w rozkręcanie działalności i dużą ilością pracy. Spełnianie marzeń, bycie swoim własnym szefem, a także wizja dużo większych zarobków niż kiedykolwiek na etacie – jeżeli od lat myślimy o „przejściu na swoje” i mamy pomysł, w jaki sposób chcemy się realizować, to zamiast tylko gdybać – bo nigdy nie będzie dobra pora – warto spróbować swoich sił i odważyć się zrealizować ten cel. Co może nam pomóc w pierwszych latach prowadzenia działalności gospodarczej?

Nie ma dobrego czasu na wystartowaniem z własnym biznesem. Tuż po studiach? „Młoda jesteś, życia nie znasz, szybko ta firma upadnie”. Przed trzydziestką? „Za chwilę ślub i dzieci, gdzie tam czas na prowadzenie firmy po nawet dwanaście godzin dziennie?” Przed czterdziestką? „Jak masz pracę, to co wydziwiasz, a potem cię w ogóle nie będzie w domu?” Później? „Trzeba było wcześniej planować, masz etat to siedź, oby do emerytury”. Jeśli jednak o tym marzymy i chcemy się odważyć zmienić swoje życie – nie odkładajmy planów na bliżej nieokreślone kiedyś. Jak dobrze zacząć?

Poszukaj wzoru – i odważ się pytać