Metoda BLW to prawdziwa rewolucja w żywieniu niemowląt – odradza karmienie dzieci zblendowanymi na papkę pokarmami, a zaleca dawanie im np. warzyw, owoców pokrojonych w słupki. To sposób, który można wdrażać już od 6. miesiąca życia. Marchewka w całości dla takiego malucha? Da się to zrobić! Ale zdecydowanie łatwiej zacząć od całkowicie bezpiecznych potraw – np. mięciutkich placuszków na maślance, które pomogą świetnie i zdrowo zacząć dzień.

„Baby Led Weaning”, w skrócie BLW, to metoda stosowana dziś przez matki na całym świecie. W Polsce ten akronim rozwija się jako: Bobas Lub Wybór i rzeczywiście to hasło znakomicie oddaje ideę metody BLW. W dużym skrócie chodzi o to, żeby dziecko poznawało różne struktury, smaki i rzeczywisty wygląd potraw mu serwowanych. Autorzy tej koncepcji tłumaczą, że karmienie zblendowanymi posiłkami na początku żywieniowej drogi małego człowieka sprawia, że dziecko nie wykształca ani ulubionych smaków, ani nie odczuwa przyjemności z jedzenia. Przez to tak wiele jest „niejadków” wśród przedszkolaków i dzieci wczesnoszkolnych.

Wśród podstawowych założeń jest przygotowywanie dla dziecka tradycyjnych posiłków i umożliwienie maleństwu samodzielnych prób jedzenia, np. kilku rodzajów owoców na jednym talerzu, by dziecko mogło wybrać te, na które akurat ma ochotę.